I hate your beautiful eyes. [END]
Menu
(Przenieś do…)
Story
Heroes
My other blogs
Chapters
Spam
▼
niedziela, 21 czerwca 2015
Dwunasty, bo jeszcze świeci.
›
-Cześć. -powiedział wysoki mężczyzna stojący pod moimi drzwiami, uśmiechając się lekko. Prawdę mówiąc od razu zauważyłam, że jest bardzo prz...
7 komentarzy:
piątek, 5 czerwca 2015
Jedenasty, bo robi się chłodno.
›
Następnego dnia znowu rzekomo udałeś się na trening. Zapewniałeś mnie, że na pewno tam i że za niedługo wrócisz. Ja jednak wolałam mieć pewn...
6 komentarzy:
środa, 22 kwietnia 2015
Dziesiąty, bo promienie słabną.
›
Obudziłam się w Twoich ramionach. Byłam obolała, ale szczęśliwa. Nigdy przedtem nie sądziłam, że to wszystko tak się potoczy. Ale niczego ni...
8 komentarzy:
czwartek, 16 kwietnia 2015
Dziewiąty, bo zaczęło spadać.
›
Objęłam Twoją twarz dłońmi i namiętnie pocałowałam Cię w usta. Ty nie byłeś pijany tak bardzo jak ja, ale wystarczająco, by nie protestować....
10 komentarzy:
wtorek, 31 marca 2015
Ósmy, bo już południe.
›
Obudziłam się dziwnie wypoczęta. Poczułam kuszące zapachy dobiegające z kuchni i dziwne odgłosy. Ale już wiedziałam, że to zapewne Ty. Niech...
2 komentarze:
sobota, 21 marca 2015
Siódmy, bo prawie najgoręcej.
›
Po treningu od razu zameldowałeś się w moim mieszkaniu. Zrobiłam nam herbatę i udaliśmy się do salonu. -O co chodzi z tymi treningami? -za...
8 komentarzy:
wtorek, 17 marca 2015
Szósty, bo już jest wysoko.
›
Znalazłeś mnie rano na podłodze mojej małej łazienki i od razu wszcząłeś panikę. Być może widok kobiety leżącej w krwi obok roztrzaskanego l...
4 komentarze:
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer